Kawa – naturalna przedtreningówka

Kawa, przez część uwielbiana i uważana za remedium w ciężkie dni. Inni twierdzą, że jest to zgroza dzisiejszych czasów i sprawca wielu chorób. Czym właściwie jest i dlaczego coraz częściej przypisuje się jej pozytywne właściwości?

 

Kawosze kochają ją za jej smak, aromat i pobudzające działanie. Właśnie z tego powodu często jest pita rano w dużych ilościach. Sportowcy cenią sobie wysoką zawartość kofeiny i przeciwutleniaczy, które wspomagają regenerację komórek.

 

Kilka faktów:

– Pochodzi z Etiopii

– Sporządza się ją z palonych, a następnie zmielonych ziaren kawowca choć istnieje również forma w ziarnach niepalonych („zielona”)

– Najpopularniejsza używka i główne źródło kofeiny

– Zawiera antyoksydanty chroniące przed działaniem wolnych rodników

– Zawarta w kawie kofeina znajdowała się kiedyś na liście substancji zakazanych  Światowej Agencji Dopingowej

– Ludzie spożywający kawę przed treningiem osiągali lepsze rezultaty niż ci którzy jej nie spożywali

 

Działanie:

To pozytywne, stawiające na nogi działanie kawy przypisuje się kofeinie. Jest stymulantem i działa na organizm w sposób farmakologiczny, toteż została sklasyfikowana jako używka. Oddziałuje na centralny układ nerwowy, zwiększając koncentrację i czujność, prawdopodobnie ma wpływ również na wydolność. Zmniejsza uczucie zmęczenia i umożliwia kontynuację intensywnego treningu. Dzieje się tak dlatego, że kofeina zwiększa w naszym organizmie wydzielanie neuroprzekaźników takich jak dopamina, noradrenalina, adrenalina oraz serotonina („hormon szczęścia”), które stymulują pracę kory mózgowej dzięki czemu polepszają nastrój, usuwają zmęczenie i mobilizują do pracy.

 

Mit 1. Kawa odwadnia

Tą właściwość również wiąże się z kofeiną. Uważa się, że działa moczopędnie, jednak spożycie dawki poniżej 300-400 mg kofeiny (3, 4 filiżanki kawy) nie powoduje większej produkcji moczu niż wypita woda. Kluczowy jest tu umiar.

 

Mit 2. Kawa podnosi ciśnienie

Tak jak wspomniałem, picie kawy wiąże się ze zwiększonym wydzielaniem hormonów nadnerczy (adrenaliny i noradrenaliny). Związki te mają to do siebie, że przygotowują organizm do działania, zwiększają częstotliwość skurczów serca i podnoszą ciśnienie krwi.  Jest to jednak niewielka zmiana i mało znacząca w przypadku osób zdrowych. Faktem jest również to, że regularne picie kawy zwiększa tolerancję kofeiny i osłabia jej działanie w naszym organizmie. Jeśli to zauważymy zalecane jest chwilowe odstawienie kawy, by zwiększyć wrażliwość na kofeinę.

 

Mit 3. Kawa wypłukuje magnez

To chyba pierwsze co przychodzi wielu ludziom na myśl gdy słyszą coś o kawie. „Kawa wypłukuje z twojego organizmu magnez” to hasło wszystkich reklam z suplementami tego makroelementu. Zawdzięcza się to prostej strategii marketingowej większości producentów. Myślę, że podstawą tego jest przekonanie o jej moczopędnym działaniu i w ten sposób wydalaniu dużej ilości składników mineralnych. Może do tego dojść jeśli pijesz 3 lub więcej filiżanek kawy (300mg kofeiny) dziennie. Wydalanie magnezu wzrośnie do ok. 4mg na dobę, jednak pamiętajmy, że kawa nie zawiera tylko kofeiny, ma też magnez. Jedna filiżanka kawy zawiera co najmniej 7mg magnezu, więc bilans nadal zostaje dodatni.

*Ciekawostka. Według analizy z 2011 roku opublikowanej w Biological Trace Element Research wynika, że główne źródło magnezu w diecie Koreańczyków po trzydziestym roku życia to KAWA.

Po więcej wiedzy polecam artykuł „Kawa kontra magnez, czyli bzdury serwowane przez reklamy” Katarzyny Świątkowskiej.

 

 

Jakiś minus?

Głównym negatywem może być fakt iż zawarte w kawie polifenole oprócz właściwości antyoksydacyjnych mają tendencje do tworzenia kompleksów z cząsteczką żelaza w komórkach jelit. W efekcie żelazo nie przedostaje się do krwiobiegu, a związane z polifenolem ulega wydaleniu z kałem przez co organizm nie wykorzystuje dostarczonego żelaza. Z tego powodu nie zaleca się picia kawy osobom chorym na anemię. Należy też unikać picia kawy przy posiłku, gdyż może ona osłabić wchłanianie żelaza aż do 70%!

Share

2 myśli na temat “Kawa – naturalna przedtreningówka

  1. Dzieki za mega dawke informacji o moim uzaleznieniu!
    Ja niestety musze troche zmniejszyc ilosc bo picie 6 (minimum) szklanek kawy dziennie to pewnie troszke za duzo.
    Ale dobrze tez wiedziec ze nie jest to do konca tragedia, i ze nie musze calkowicie rezygnowac z kawusi!

    Dzieki!

Dodaj komentarz