Progres i adaptacja. Koncepcja Push and Pull

Planowanie i periodyzacja to kwintesencja przygotowania fizycznego sportowca. Należy zrozumieć czym jest progres i adaptacja. Chodzi o to, że postęp jest czymś co planujemy robić, a adaptacja jest czymś, co w końcu osiągamy. Powstaje pytanie: czy możemy wymusić adaptację z postępem, czy też musimy dostosować nasz rozwój do adaptacji? Odpowiedź na oba pytania brzmi tak i to prowadzi nas do koncepcji „Push and Pull” przedstawionej przez Mladena Jovanovic’a. 
 

Push and Pull

Koncepcja Push zakłada, że możemy wymusić adaptację z progresją, czyli innymi słowy, „popychając” organizm do nowych poziomów adaptacji i wydajności. Koncepcja Pull zakłada, że „powoli gotujemy” sportowca i dostosowujemy progresje do jego własnego tempa adaptacji. Przeczytaj ostatnie dwa zdania jeszcze raz.
 
Oba podejścia mają zastosowanie w programowaniu treningu siłowego. Podejście push w programowaniu treningu siłowego zakłada ścisłe progresje, które są zwykle bardzo bliskie lub przekraczają Maximum Recovery Volume (objętość treningu, która pozwala na powtarzanie tego bardzo często). Z tego powodu tego typu programy są dość krótkie i po ich zakończeniu wszystkie mają fazę rozładowania (deload). Umożliwia to sportowcowi powrót do zdrowia i superkompensację. Najważniejsze jest to, że programy „wypychające” są krótkie, a następnie mają fazę rozładowywania i nie można ich często powtarzać.
 
Programy typu pull „powoli gotują” sportowca. Są bardzo powtarzalne i dostosowują się w zależności od tempa zmian lub zaczynają znacznie łagodniej i ostrożniej. Taka forma daje przestrzeń do progresji w czasie. Programy te mogą być również „zbyt łatwe”, a zatem mogą nie dostarczać wystarczającej ilości bodźców. Z tego powodu programy pull muszą osiągnąć „minimalną skuteczną dawkę”, która wystarcza do podniesienia adaptacji. Jedynym problemem jest to, że nie znamy od początku naszego progu adaptacji i jak zmienia się z dnia na dzień. Wówczas musimy eksperymentować.
 
Źródło: https://complementarytraining.net/plan-and-perform-the-training-block/
Zasadniczą różnicą pomiędzy programem Push i Pull, jest to, że ten pierwszy dąży do zwiększenia naszego Competition Maximum (maksymalnych możliwości) podczas, gdy Every Day Maximum (codzienny poziom siły, który uzyskasz słuchając Mozzarta) nie zmienia się znacząco lub nawet lekko spada i musi zostać odbudowany (deload). Jest to dobre do wykonania w sportach siłowych gdzie chce się wypchnąć Competition Maximum do konkurencji, ale niezbyt użyteczne w sportach zespołowych, gdzie sportowcy są „fundamentalistami siłowymi”, a nie specjalistami. W podejściu Pull powoli podnosimy Every Day Maximum, zamiast próbować wymuszać Competition Maximum. W każdym razie oba podejścia są potrzebne w pewnych scenariuszach w różnym stopniu.
 

Dwie ławki

Mówiąc po polsku i przytaczając słowa Dana John’a, koncepcję Push and Pull można porównać do dwóch ławek. Tak ławek:
– Jeśli siedzisz na ławce na przystanku autobusowym i czekasz na autobus, aby dostać się do pracy, nie masz tylko nadziei, żądasz, żeby autobus był punktualny. Jeśli się spóźni, możesz mieć kłopoty (koncepcja Push)
– Ławki w parku budowane są w ten sam sposób, ale kiedy siedzisz w parku, nie martwisz się o czas i cieszysz się procesem (koncepcja Pull)

Push: oczekujesz rezultatów na czas!

Pull: okazja do odkrywania i cieszenia się z miejsca w treningu, w którym jesteś

 

 

Uważam, że większość naszych treningów lub programów treningowych powinna być w rodzaju „ławki w parku”, a od czasu do czasu wprowadzać podejście Push.

W sportach zespołowych ta różnica jest jeszcze większa – większość, jeśli nie wszystkie, z programów siłowych powinny być programami typu Pull. Czasami, gdy pojawia się szansa, możemy użyć programów Push. Zwykle dzieje się tak, gdy zawodnik jest poza grą lub jest kontuzjowany. Wówczas możemy użyć programów „pchających”. W przeciwnym razie, przynajmniej jeśli chodzi o trening siłowy dla sportowców drużynowych, powinniśmy „cieszyć się procesem”.

Share

Dodaj komentarz