trainforskills

Trening kulturystyczny w przygotowaniu motorycznym sportowca

Trening kulturystyczny i przygotowanie motoryczne to treningi wokół, których wyrosło mnóstwo mitów. Dwie zupełne różne kultury, które rządzą się sowimi prawami. Niestety, wiele osób z kręgu przygotowania motorycznego krytykuje metody kulturystyczne jako złe, nieodpowiednie lub nie potrzebne. Czy słusznie?

 

trainforskills

Trening kulturystyczny

Głównym celem owego treningu jest hipertrofia mięśniowa czyli zwiększanie objętości tkanki mięśniowej.  Osoby praktykujące dążą do równomiernego rozwoju muskulatury, równocześnie dbając o definicję (niski poziom BF) mięśni. Kluczem w tego rodzaju treningach jest stymulowanie hipertrofii sarkoplazmatycznej, która polega na wzroście objętości płynów w komórce mięśniowej, złożonych z wody, minerałów i glikogenu, co przyczynia się do zjawiska zwanego „pompa mięśniowa”.  Większość treningów spędzona jest na pracy o intensywności ok. 75% 1RM co pozwala uzyskać odpowiedni TUT (czas pod napięciem niezbędny do wzrostu mięśni). Czas spędzony na obciążeniach kształtujących stricte siłę maksymalną jest stosunkowo krótki. Głównym kryterium oceny efektywności treningu są obwody i efekt wizualny.

 

trainforskills

Trening motoryczny

Stosunkowo młoda i ostatnio bardzo popularna specjalizacja treningu fizycznego. Przygotowanie motoryczne nazywane po angielsku Strength and Conditioning to proces dotyczący doskonalenia zdolności motorycznych sportowca, w tym siły, wytrzymałości i szybkości. Jego głównym zadaniem jest profilaktyka kontuzji oraz rozwój wzorców ruchowych używanych w danej dyscyplinie. A więc jest to nieco szersze spectrum działania niż w przypadku treningu kulturystycznego. Trening motoryczny skupia się w znacznej mierze na hipertrofii funkcjonalnej, czyli wzroście mięśni z równoczesnym rozwojem siły oraz siły specjalnej sportowca niezbędnej podczas zawodów. Znaczną uwagę przykłada się na rozwój mocy.

 

Trening kulturystyczny vs trening motoryczny

Czy powyższe metody treningowe mają ze sobą coś wspólnego? Czy jedna kultura może zaczerpnąć czegoś od drugiej? Oczywiście, że tak i jest to niemal konieczne.

Niestety wśród pogoni za trendami i gloryfikowaniu tylko jednej wybranej przez siebie drogi rozwoju fizycznego zaczęliśmy krytykować jedni drugich. Zwolennicy oldschoolowej kulturystyki krzywo patrzą na gościa robiącego mostki z gumą, a z kolei fan treningu motorycznego widząc dryblasa ładującego 20 serii na biceps puka sobie w głowę. Skrajne, jednak prawdziwe przypadki.

A co jeśli bym powiedział, że możemy uczyć się od siebie nawzajem i czerpać z tego ogromne korzyści?

 

1. Wszystko zależy od celu

Każdy z nas ma inny cel, co za tym idzie, inne metody i środki. Jeśli pieczesz ciasto i w przepisie masz banany, to nie dasz zamiast nich cytryny, ponieważ efekt końcowy byłby zupełnie inny od oczekiwanego. Podobnie jest w treningu. Zależy Ci na szybkim zwiększeniu masy mięśniowej, więc nie będziesz tracił czasu na ćwiczenia z niestabilnym podłożem lub wykonywanie dwuboju. Pamiętajmy, że każdy ma inny cel i użyje do tego różnych narzędzi, a czy poprawnie to już inna kwestia.

 

2. Wyrównywanie dysproporcji

W tym kulturyści są mistrzami. Rozwijanie potężnej muskulatury to żmudna praca (pomijam doping). Treningi mogą często wydawać się monotonne, jednak w tym wypadku są niezbędne. Zawodnik stara się rozwinąć estetyczną i proporcjonalną sylwetkę. Jego zadaniem jest zaakcentowanie każdego, nawet najmniejszego mięśnia i mają one być proporcjonalne po lewej i prawej stronie. Doświadczona osoba patrząc na Ciebie jest w stanie powiedzieć, które grupy mięśniowe kuleją i odbiegają od innych. W wielu dyscyplinach dominuje zazwyczaj jedna strona strona naszego ciała, dlatego wyrównywanie dysproporcji to jeden z elementów, w którym może pomóc nam trening kulturystyczny.

 

3. Czucie mięśniowe

Aby rozwinąć mięsień musisz czuć kiedy się napina, kiedy rozluźnia, w jakich zakresach pracuje, jaką funkcję wykonuje i co najważniejsze musisz go umieć użyć. Najwięcej problemów mają z tym osoby początkujące. Wówczas słabo rozwinięte połączenia nerwowo-mięśniowe oraz sama tkanka mięśniowa powodują problemy z czuciem mięśniowym. W treningu motorycznym przyjęło się, że najlepszymi ćwiczeniami są te wielostawowe oraz ruchy globalne. I to prawda, to one w większości warunkują wzrost siły oraz jej transfer na zdolności sportowe. Należy jedna docenić również te izolowane (kulturystyczne), które pozwalają nam się skupić wyłącznie na pracy jednej grupy mięśniowej. Niektóre z nich należą do tzw. „geek exercises” np. face pull, który jest świetnym ćwiczeniem korekcyjnym oraz pozwala zrozumieć pracę łopatki w retrakcji i protrakcji.

 

4. Ćwiczenia akcesoryjne i pompa mięśniowa

Pompa mięśniowa to zjawisko zwiększonego dopływu krwi do komórek mięśniowych w wyniku intensywnej pracy. Dzięki niej tkanka mięśniowa jest zaopatrywana w składniki odżywcze oraz tlen co sprzyja procesom anabolicznym, tak bardzo pożądanym przez kulturystów. Zjawisko to wpływa pozytywnie na regenerację naszych mięśni i możemy go uzyskać m.in. dzięki ćwiczeniom akcesoryjnym (dodatkowym). Nie jest to jednak wskazane na początku jednostki treningowej ukierunkowanej na siłę, moc lub szybkość, ale z powodzeniem możemy je wykorzystać jako pracę uzupełniającą.

 

5. Hipertrofia mięśniowa

Masa mięśniowa to jeden z determinantów siły mięśniowej. Siła jest niezbędna w każdym sporcie w różnym stopniu. W dyscyplinach takich jak rugby, futbol amerykański, hokej, zapasy lub mma do optymalnej sprawności fizycznej jest konieczna odpowiednia masa mięśniowa. Wówczas w okresie przygotowawczym w celu pobudzenia hipertrofii mięśniowej mogą zostać użyte elementy treningu kulturystycznego. Nie ma w tym nic złego, o ile proporcje ćwiczeń będą należyte i priorytetem będzie rozwój zdolności specjalnych.

 

 

„Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną, bo tylko dawka czyni truciznę” – Paracelsus

 

 

Podsumowując

Rodzaj treningu zależy od celu. Pamiętajmy, że nie każdy na siłowni chce zbudować mięśnie lub nie każdemu zależy na poprawie sprintu. Korzystajmy z różnorodności metod, bądźmy wszechstronni i nie ograniczajmy się tylko do jednej drogi, bo to ogranicza nasz rozwój. Jak widzicie, nawet elementy kulturystyki mogą znaleźć zastosowanie w treningu motorycznym. Trening to sztuka, należy umiejętnie przeplatać techniki z różnych dziedzin.

 

Share

Dodaj komentarz